Jazda od zaraz


Jazda samochodem to niezła sztuka. Żeby jeździć dobrze, nie powodować kolizji, trzeba mieć odpowiednie umiejętności wyćwiczone uprzednio na kursie nauki jazdy.

Niektórzy twierdzą, że kurs jazdy wcale nie daje takich umiejętności, jakich by się oczekiwało za nie małą przecież cenę. Nic w tym dziwnego, bo przecież kurs trwa zaledwie 30 godzin – w tym czasie można nabrać pewnych sprawności, ale nie doświadczenia. Tego drugiego nabiera się dopiero po kilku latach samodzielnej i częstej jazdy.

Wiele osób decyduje się na kurs nauki jazdy, żeby zdążyć, zanim przepisy zmienią się na gorsze. To nie jest do końca właściwe podejście, dlatego że często nie odczuwa się wtedy potrzeby i pragnienia zrobienia prawa jazdy, a raczej chęć, żeby szybko mieć za sobą ten przykry obowiązek. Takie osoby po ukończeniu kursu nie zawsze biorą się za doskonalenie swoich umiejętności, dlatego szybko zapominają, jak się jeździ. Zanim faktycznie siądą za kółko, mija nawet kilka lat, przepisy ulegają zmianie, a oni nie są już z nimi na bieżąco. Tylko na tym tracą, ponieważ teraz muszą nadrabiać wszystkie zaległości i przechodzić drugi raz kurs jazdy – tym razem według indywidualnych zasad i nie płacąc. W związku z tym, czy nie lepiej poczekać, aż chęć zrobienia prawa jazdy będzie wynikała z potrzeby, a nie z musu czy chęci zyskania na czasie i pieniądzach za ewentualnie niezdane egzaminy? Ważniejsza chyba od oszczędności w tej kwestii jest znajomość obowiązujących przepisów ruchu drogowego, co w konsekwencji daje wysokie bezpieczeństwo na drodze.

Po kilku latach od odebrania dokumentu prawa jazdy z urzędu i stagnacji w realnym działaniu i używaniu pojazdów, znacznie trudniej jest się do tego przyzwyczaić i od nowa wchłonąć zasady ruchu. Należy też wspomnieć o tym, że najpewniej w momencie przesilenia i nagłego nabrania ochoty na ponowną jazdę samochodem, chce się od razu szarżować na drodze. A to może skończyć się niezbyt dobrze, kiedy wciąż jeszcze przepisy znajdują się w otchłaniach pamięci. Za wykroczenia i nieprzestrzeganie zasad na nieumiejętnych kierowców czekają kary. Mimo że wlepianie mandatów zdarza się nad wyraz często, to zapewne nikt sobie tego nie życzy.

Dlatego najlepiej jest zabrać się do faktycznej jazdy od razu po zaliczeniu egzaminów w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w danym województwie, bo na słabej pamięci można naprawdę sporo stracić. Nie tylko nerwów i czasu, ale także pieniędzy – tych, które tak skrzętnie się wcześniej odkładało na zaliczenie kursu nauki jazdy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *